Skip to content
  • O mnie
  • Blog
  • polecam
  • Dom
  • Kulinaria
  • Wasze wyznania
  • Współpraca
  • Sklep
  • Polityka Prywatności
Nieperfekcyjna Mama

Miesiąc: styczeń 2020

rywalizacja rodzeństwa

JAK KOCHAĆ SPRAWIEDLIWIE CZYLI O ZAZDROŚCI I RYWALIZACJI RODZEŃSTWA

Posted on 28 stycznia 202028 stycznia 2020 By Ania

    Dziewczynki oglądały swoją ulubioną bajkę. Siedziały cichutko na kanapie w salonie. Nie chcąc im przeszkadzać, zajęłam najbliższe wolne miejsce obok jednej z nich.…

LEŃ CZY PRACUŚ? BEKSA CZY BOHATER? TEŻ JUŻ DAŁAŚ ŁATKĘ SWOJEMU DZIECKU?

Posted on 24 stycznia 202024 stycznia 2020 By Ania

    Plac zabaw. W piaskownicy bawią się dwie dziewczynki. Nagle pięcioletnia Kasia wybucha płaczem i biegnie do siedzącej obok na ławce mamy. Wskazując palcem…

MOJA METODA WYCHOWAWCZA – MA TYLKO DWA PUNKTY!

Posted on 20 stycznia 202020 stycznia 2020 By Ania

    Dostaję bardzo dużo pytań o sposób wychowywania moich córek. Praktycznie codziennie otrzymuję zapytanie o radę lub konkretną wskazówkę jak zachować się w danym…

DLACZEGO MÓJ MĄŻ NIGDY NIE PYTA CO ROBIŁAM CAŁY DZIEŃ

Posted on 16 stycznia 202016 stycznia 2020 By Ania

  Wpis powstał we współpracy z Panią Swojego Czasu.   We wrześniu rozpoczęłam pracę nad zmianami w swoim życiu. Chciałam być bardziej zorganizowana, a jednocześnie…

DLACZEGO “IDŹ DO SWOJEGO POKOJU!” – NIGDY NIE POWINNO BYĆ KARĄ

Posted on 14 stycznia 202014 stycznia 2020 By Ania

    Wyobraź sobie, że wracasz do domu wściekła jak osa. Coś Ci nie wyszło, ktoś Cię w sklepie zdenerwował, złapałaś gumę albo spóźniłaś się…

#WASZEWYZNANIA 49 / MÓJ MĄŻ TO “CZARNUCH”.

Posted on 12 stycznia 202012 stycznia 2020 By Ania

    Droga Aniu, Piszę do Ciebie, właściwie nie wiem po co. Może dlatego, żeby trochę się wyżalić albo zwrócić uwagę na problem jakim jest…

JAK SPAKOWAĆ DZIECKO NA FERIE ( + NAGRANIE “DZIEŃ DOBRY TVN”)

Posted on 9 stycznia 20209 stycznia 2020 By Ania

  Ferie zimowe zbliżają się wielkimi krokami. To ostatni dzwonek na to, by zaplanować rodzinny wyjazd lub przygotować dziecko na obóz. Jak spakować najmłodszych członków…

POKAŻCIE BAJKI DISNEY’A SWOIM DZIECIOM!

Posted on 7 stycznia 20207 stycznia 2020 By Ania

  Od pewnego czasu obserwuję na facebook’u wysyp artykułów na temat szkodliwości bajek Disney’a. Że powielają niebezpieczne stereotypy i włączając je dzieciom, zwłaszcza dziewczynkom, krzywdzimy…

#WASZEWYZNANIA 48 / TEŚCIOWA – NIE CHCĘ TAKIEJ BABCI DLA SWOJEGO DZIECKA…

Posted on 4 stycznia 20204 stycznia 2020 By Ania

  Droga Aniu, długo zastanawiałam się czy podzielić się z Tobą i Twoimi czytelnikami swoją sytuacją. Nie wiem czy wyda Ci się ona ciekawa, bo…

Zapisz się na nieperfekcyjny newsletter

Sprawdź swoją skrzynkę odbiorczą (albo katalog na spam) i potwierdź swoją subskrypcję.

O mnie

O mnie

Jeśli myślałaś, że nieperfekcyjna mama to ktoś, kto nie radzi sobie z macierzyństwem to musisz czytać dalej. Na blogu łamię stereotypy. Mama to powinien być ktoś, kto z uśmiechem stoi przy garach, poświęca się w zupełności dzieciom i domowi, żyje po to, by wypełniać rodzicielskie obowiązki. Czyżby? Mamy tu spore, bo ponad stutysięczne, grono fantastycznych mam, tych nieperfekcyjnych, które z uśmiechem czyta podobne teksty. Staramy się być wypoczęte, znaleźć czas na swoje przyjemności i pasje, bez wyrzutów zostawiamy dzieci z tatusiem. Potrafimy głośno powiedzieć, że jesteśmy zmęczone (ba! wykończone) i bez wstydu mówimy o swoich słabościach. A przy tym wciąż kochamy swoje pociechy i w niczym nie jesteśmy gorsze od innych. Oto nieperfekcyjna mama. Kobieta z krwi i kości. Żadna "Matka Polka", tylko świadoma swoich wartości mama. Kompletnie poza ramami oczekiwań otoczenia. Stop stereotypom. Nazywam się Ania Dydzik. Mam 35 lat i jestem mamą trzech dziewczynek (dziewięcioletniej Martynki i pięcioletnich bliźniaczek Liliany i Pauliny). W 2016r. wydałam książkę "Nieperfekcyjna Mama", a w 2019r. "Nieperfekcyjny zbiór ratunkowy".

Instargram

Niewiele hoteli potrafi sprawić, że człowiek cz Niewiele hoteli potrafi sprawić, że człowiek czuje się w nich jak u siebie.
Większość to tylko ładne pokoje, czyste ręczniki i basen, który wygląda lepiej na zdjęciu niż w rzeczywistości.

Ale są miejsca, do których wracasz i masz wrażenie, że ktoś czekał właśnie na Ciebie.
Że pani w recepcji pamięta Twój uśmiech, że kelner wie, jaką kawę lubisz, a dzieci biegną do basenu, jakby znały każdy kafelek.

@hotel.aquariusspa w Kołobrzegu jest dla mnie właśnie takim miejscem.
Nie “kolejnym hotelem”. Nie “jedną z opcji”.
Tylko miejscem, które daje poczucie, że wszystko jest na swoim miejscu.
Że mogę odpocząć, oderwać się od codzienności, a jednocześnie… być po prostu sobą.

I wiesz co? Tutaj jedzenie to nie “hotelowe śniadanie”. To uczta.
Każdy posiłek wygląda i smakuje jak przygotowany specjalnie dla mnie.
Nie ma opcji, żeby ktoś wyszedł głodny albo niezadowolony, bo kuchnia jest absolutnie najlepsza. To jest ten level, którego nie da się porównać z niczym innym.

Takie miejsca należy reklamować, to jest fakt: wracam tu, bo czuję się jak w drugim domu.
Tylko z tą różnicą, że w domu nie mam basenu, spa, morza za oknem… i takiego jedzenia.

#współpracaambasadorska
Na plaży nie ma idealnych ciał. Są ciała, któ Na plaży nie ma idealnych ciał.
Są ciała, które żyją.

Ciała, które rodziły dzieci.
Ciała, które przeszły choroby.
Ciała po nocach bez snu i po dniach w biegu.
Ciała, które lubią pizzę bardziej niż sałatę.
I takie, które katują się na siłce.
Ciała, które tańczą, pływają, kochają i czasem nienawidzą same siebie.

A my, kobiety, stoimy w kostiumie na tej plaży i zamiast cieszyć się słońcem, wodą, chwilą, myślimy tylko o tym, jak wciągnąć brzuch i schować uda.

Tymczasem ludzie wokół nas zajęci są… sobą.
Nikt nie robi listy wad naszych bioder, nikt nie kataloguje cellulitu.
Na plaży naprawdę nikt nikogo nie ocenia.

Więc może zamiast wstydzić się swojego ciała, zacznijmy je używać do życia.
Bo drugiego nie dostaniemy.
Musiałyśmy nagrać ten popularny trend. Kto wygr Musiałyśmy nagrać ten popularny trend. Kto wygrał? 😆
Są miejsca, które odwiedzasz raz i wystarczy. I Są miejsca, które odwiedzasz raz i wystarczy.
I są takie, do których wracasz… bo czujesz, że są trochę Twoje.

@hotel.aquariusspa w Kołobrzegu to właśnie to drugie.
Byłam tu już tyle razy, że straciłam rachubę – z rodziną, z przyjaciółkami, a nawet na wieczorze panieńskim mojej najmłodszej siostry. Za każdym razem mam to samo wrażenie: że ktoś zdjął mi z ramion cały ciężar codzienności.

Tu naprawdę odpoczywam.
Nie „odpoczywam” w cudzysłowie, jak w domu, gdzie i tak trzeba ogarniać wszystko.
Tu jest inaczej, dzieci mają swój raj, ja mam swoje spa, a wieczorem możemy być razem, już bez pośpiechu i rozjazdów.

Dlatego wracam. Bo tego się nie da kupić w żadnym sklepie, zamówić online ani nadrobić w biegu.
I wiem jedno, wrócę jeszcze niejeden raz. ❤️ #współpracaambasadorska
Co robi ze mną morze… 📢 Co robi ze mną morze… 📢
Wczoraj odszedł Stanisław Soyka. 66 lat. Kilka g Wczoraj odszedł Stanisław Soyka. 66 lat.
Kilka godzin wcześniej był jeszcze na próbie koncertu. Przygotowany, gotowy do występu.
Miał wyjść na scenę i zaśpiewać.
Nie wyszedł.

Nie byłam jego fanką. Nie znałam na pamięć całej dyskografii, nie śledziłam jego twórczości na co dzień.
Ale znałam jego głos, który towarzyszył nam wszystkim w tle, w radiu, w telewizji, w chwilach, które zapadały w pamięć.

I nagle ta wiadomość.
Że już go nie ma.

Nie dlatego, że chorował latami. Nie dlatego, że się wycofał.
Tylko dlatego, że życie przerwało się w pół kroku.
Tuż przed koncertem.

To mnie uderzyło jak cegła.
Bo to pokazuje, jak bardzo jesteśmy śmiertelni w najbanalniejszy z możliwych sposobów.
Możesz planować, możesz mieć bilety sprzedane, możesz być gotowy.
A życie mówi: koniec.

I wtedy zostaje tylko pytanie:
Ile razy odkładałam coś na później, wierząc naiwnie, że to „później” naprawdę przyjdzie?
Ile razy czekałam z decyzją, ze słowami, z odwagą, jakbym miała w zapasie drugie życie?

Nie mam.
Ty też nie masz.

Śmierć Stanisława Soyki nie jest tylko stratą wielkiego artysty.
Jest lustrem, w którym każdy z nas musi się przejrzeć.
Bo my wszyscy stoimy na swojej własnej próbie generalnej.
Pytanie tylko, czy zdążymy wyjść na scenę.

Archiwa

  • 2024
    • styczeń
  • 2023
    • wrzesień
    • sierpień
    • marzec
  • 2022
    • sierpień
    • czerwiec
    • kwiecień
    • marzec
    • luty
    • styczeń
  • 2021
    • grudzień
    • październik
    • wrzesień
    • sierpień
    • lipiec
    • czerwiec
    • maj
    • kwiecień
    • marzec
    • luty
    • styczeń
  • 2020
    • grudzień
    • listopad
    • październik
    • wrzesień
    • sierpień
    • lipiec
    • czerwiec
    • maj
    • kwiecień
    • marzec
    • luty
    • styczeń
  • 2019
    • grudzień
    • listopad
    • październik
    • wrzesień
    • sierpień
    • lipiec
    • czerwiec
    • maj
    • kwiecień
    • marzec
    • luty
    • styczeń
  • 2018
    • grudzień
    • listopad
    • październik
    • wrzesień
    • sierpień
    • lipiec
    • czerwiec
    • maj
    • kwiecień
    • marzec
    • luty
    • styczeń
  • 2017
    • grudzień
    • listopad
    • październik
    • wrzesień
    • sierpień
    • lipiec
    • czerwiec
    • maj
    • kwiecień
    • marzec
    • luty
    • styczeń
  • 2016
    • grudzień
    • listopad
    • październik
    • wrzesień
    • sierpień
    • lipiec
    • czerwiec
    • maj
    • kwiecień
    • marzec
    • luty
    • styczeń
  • 2015
    • grudzień
    • listopad
    • październik
    • wrzesień
    • sierpień

O mnie

Anna Dydzik

Jeśli myślałaś, że nieperfekcyjna mama to ktoś, kto nie radzi sobie z macierzyństwem to musisz czytać dalej. Na blogu łamię stereotypy. Mama to powinien być ktoś, kto z uśmiechem stoi przy garach, poświęca

O mnie

się w zupełności dzieciom i domowi, żyje po to, by wypełniać rodzicielskie obowiązki. Czyżby? Mamy tu spore, bo ponad stutysięczne, grono fantastycznych mam, tych nieperfekcyjnych, które z uśmiechem czyta podobne teksty. Staramy się być wypoczęte, znaleźć czas na swoje przyjemności i pasje, bez wyrzutów zostawiamy dzieci z tatusiem. Potrafimy głośno powiedzieć, że jesteśmy zmęczone (ba! wykończone) i bez wstydu mówimy o swoich słabościach. A przy tym wciąż kochamy swoje pociechy i w niczym nie jesteśmy gorsze od innych. Oto nieperfekcyjna mama. Kobieta z krwi i kości. Żadna “Matka Polka”, tylko świadoma swoich wartości mama. Kompletnie poza ramami oczekiwań otoczenia. Stop stereotypom. Nazywam się Ania Dydzik. Mam 35 lat i jestem mamą trzech dziewczynek (dziewięcioletniej Martynki i pięcioletnich bliźniaczek Liliany i Pauliny). W 2016r. wydałam książkę “Nieperfekcyjna Mama”

Kategorie

  • Blog
  • Dom
  • Kulinaria
  • Podróże
  • Polecam
  • Prezenty
  • Wasze wyznania
All Right Reserved 2019 Proudly powered by WordPress | Theme: Placid by ParagonThemes.
Translate »