TEGO JESZCZE NIE BYŁO!

Przez

Uwaga, będzie wyznanie – Mam 33 lata i do tej pory nigdy nie zajmowałam się ozdabianiem domu przed Świętami. Zawsze kupowałam gotowce. Chociaż nawet nie ja, po prostu wysyłałam męża do sklepu, a on przywoził stroiki, gotowe ozdoby i świeczki. Tyle, jeśli chodzi o nastrój świąteczny.

Obiecałam sobie, że tegoroczna Wielkanoc będzie inna. To jeden z moich planów noworocznych. Chciałam zaangażować w przygotowania dzieci (do tej pory angażowałam je dając im jedynie ścierki do ręki). Marzyło mi się, żeby zrobić coś wspólnie. Nie ukrywam, że unikałam tego, bo zwyczajnie nie mam zdolności plastycznych. Nie mam zmysłu projektowania, a z wykonaniem jest jeszcze gorzej. Dlatego łatwiej było kupić…

PEPCO przed każdymi Świętami ma w swojej ofercie takie ozdoby, które można przygotować samodzielnie. Raz kozie śmierć, próbujemy.
Dziewczynki zrobiły swoje kartki świąteczne. Gotowe naklejki okazały się nie tylko ładne, ale bardzo łatwe w obsłudze. Nim skończyły, ja miałam umyte okna.

pepco wielkanoc

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

A myłam je wyjątkowo, by również je ozdobić. Pokoje dzieci wyglądają świetnie!

 

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Wyobraźcie sobie, że z Martyną zrobiłyśmy nawet jajka. Kilka ozdób i szpilki:

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Do kolejnych dekoracji wykorzystałam domki, które stały bezużyteczne od lat. Kolorowe piórka, jajka wykonane przez nas, styropianowy króliczek, którego Martyna pomalowała farbami, małe gotowe pisanki, świecące kule i gotowe.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

 

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Koszyczki dekoracyjne też wyszły nam nieźle. Kolorowe sianko, kwiatuszki, małe ozdobne jajka i moja kreatywność 😉 w postaci ważki czy gąsienicy na uchwycie.

 

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Tylu ozdób w moim domu jeszcze nie było! A kiedy podliczyliśmy z mężem koszty zakupów w PEPCO wyszło nam, że wydaliśmy mniej niż za gotowce. Przy okazji wspaniale spędziłam weekend z dziewczynkami.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Pointa będzie zaskakująca. Okazuje się bowiem, że wcale nie trzeba mieć zdolności manualnych ani plastycznych, by zrobić coś fajnego. Trzeba mieć jedynie produkty, z których można to zrobić. I chęci.
Ja na przykład nie wiem jak do tej pory udało mi się żyć bez kleju na gorąco… No, przyznajcie, że mój pająk jest fajowy 🙂

Być może nie jest to ósmy cud świata, ale jestem z nas dumna. Serio. Tak bardzo się wkręciłam, że z ozdób, które nam zostały chcemy zrobić też dekoracje wiosenne. Martyna ma już plany na zwierzątka. Pokażemy Wam je na instastory.

Dzieci uczą mnie, że nie ma rzeczy niemożliwych. Gdyby ktoś kiedyś powiedział mi, że samodzielnie wykonam choćby taką pisankę ze szpilkami to bym go wyśmiała. A jednak… Dlatego uwielbiam być mamą!

 

To nie koniec. Mam dla Was konkurs na instagramie, w którym możecie wygrać bony do PEPCO (TUTAJ). Powodzenia!

 

Wpis powstał przy współpracy z marką PEPCO.

Polecamy również

Translate »