Tag:

nowy etap

Blog

RODZICIELSTWO BLISKOŚCI TO NOWA (?) MODA

Kobiety rodzą dzieci od zawsze. Od zawsze się nimi opiekują, pielęgnują, wychowują, troszczą i o nie dbają. Wiele rzeczy robią intuicyjnie, kierowane miłością i zwyczajnie instynktem macierzyńskim. Ale żyjemy w czasach kiedy wszystko musi być…

Blog

KAŻDA MATKA TO WARIATKA

  Macierzyństwo bywa irracjonalne. To co robi z nami, kobietami, jest pozbawione sensu i logiki. Powszechnie uważa się, że to PMS robi z nas wariatki, a tak naprawdę stajemy się szalone wtedy, gdy zostajemy mamami.…

Blog

KRYZYS PIERWSZEGO DZIECKA

Nareszcie jesteś mamą! Spełniło się wasze marzenie. Do pełni szczęścia brakowało wam przecież tylko jednego. Potomka. Cudnego, ukochanego, wychuchanego dzieciątka. Macie tyle planów, tyle wspólnych marzeń. Teraz będzie już tylko dobrze, teraz będzie fajnie. Tymczasem…

Blog

MATKI EGOISTKI (?) Z JEDNYM DZIECKIEM

Jako mama trójki wspaniałych dzieciaków czuję, że rodzina jest rzeczywiście moim priorytetem. Mój dom to wesoła kraina pełna wrzasków, pisków i radości. Fajnie widzieć te małe wesołe twarze, cudownie czuć uścisk tylu małych rączek na…

Blog

WIOSENNE PORZĄDKI ZACZNIJ OD GŁOWY

Wiosna przyszła, czas wziąć się za porządki. Trzeba umyć okna, posegregować ubrania, zrobić zakupy wiosenne. Wracają siły witalne, które zapadły w sen zimowy. Czujesz je na nowo. Słońce nastraja pozytywnie. Od czego zacząć, by wiosna…

bunt dwulatka
Blog

BUNT DWULATKA. PIERWSZA POMOC DLA… MAMY!

Urodziło się to małe bobo i takie słodkie było. Stojąc nad kołyską cała rodzina się zachwycała. Uszka tatusia, oczka mamusi, dzióbek pewnie po dziadku. Ochom i achom końca nie było. Im szybciej rosło tym słodsze…

Blog

ŻYCZENIA NOWOROCZNE (TROCHĘ INNE NIŻ ZWYKLE)

Lubię koniec roku. Choć może dokładniej początek nowego. Zostawiam za sobą wszystkie porażki, smutki i złe doświadczenia. Dostaję nowego przypływu energii, chęci do działania i nadziei, że kolejny rok będzie jeszcze lepszy. Czego Ci życzę…

Blog

TEGO MACIERZYŃSTWO CIĘ NIE NAUCZY

Kiedy zaszłam w pierwszą ciążę byłam „zielona” w tematach rodzicielskich. Nigdy nie miałam na rękach niemowlaka, nie wspominając o noworodku. W życiu nie zmieniałam pieluchy ani nie karmiłam. Co się wtedy robi? Kupuje się masę…

Translate »