JAK PRZETRWAĆ EURO 2016? 8 ZŁOTYCH RAD DLA KAŻDEJ KOBIETY!

Przez

 

Zaczęło się. Euro 2016. Przez następny miesiąc faceci nie będą sobą. Spokojni i wyluzowani zamienią się w psychicznych nerwusów. Kulturalni w wulgarnych. Partnerzy we władców telewizyjnego pilota.

Jestem takim typem kobiety, która towarzyszy swojemu facetowi przy oglądaniu meczu. Razem z nim krzyczę, piszczę i skaczę, a nawet przeklnę, że sędzia to.. kalosz. Piwska nie piję, ale za to poziom emocji i endorfin mam tak wysoki, że procenty w tym wypadku by mnie już zabiły. Myślę, że to dlatego, że mój tata nie miał syna. Miał cztery córki. I to my brałyśmy czynny kibicowski udział we wszystkich rozgrywkach piłkarskich. Tak już zostało do dziś.

Niestety dla wielu kobiet w tym czasie taka sytuacja będzie co najmniej nieznośna. Moje koleżanki na samą myśl o Euro dostają gęsiej skórki a wizja wrzeszczącego partnera przyprawia je o nerwicę. Zdradzę Wam zatem kilka prostych reguł, dzięki którym przeżyjecie spokojnie nagłe podniecenie piłką waszego faceta i bez uszczerbku na zdrowiu psychicznym waszej rodziny będziecie mogły znieść humorki partnera.

  1. Przyjmij za pewnik, że od dziś właścicielem telewizora jest on. Nie masz tu żadnych praw. Nie próbuj dotykać pilota, najlepiej nawet na niego nie patrz. Odsuń się na bezpieczną odległość i zapomnij, że on istnieje.

  2. Nie staraj się być miłą żońcią, gdy trwa mecz. Nie przynoś posiłków, nie podsuwaj popcornu. On bez jedzenia wytrzyma te kilkadziesiąt minut. Jeśli jesteś z tych nadgorliwych to spokojnie poczekaj na przerwę (mniej więcej po 45 minutach). Podaj i oddal się, nigdy nie wiesz co zdarzyło się w pierwszej połowie i jak na to zareaguje.

  3. Nic nie mów. Broń boże, nie zadawaj pytań. Panuje absolutny zakaz na : „którzy to nasi?”, „jaki wynik?”, „co to jest spalony?”, „możesz ściszyć?”. Wiesz, chcesz dobrze, a wyjdzie jak zawsze.

  4. Absolutnie nie przerywaj linii łączącej wzrok twojego faceta z telewizorem. To grozi w najlepszym wypadku awanturą, w najgorszym rozwodem.

  5. Zrób mu miejsce w lodówce. Zaufaj mi.

  6. Jeśli jesteś już na tym etapie, w którym masz po dziurki w nosie codziennych meczów, nie mów mu tego. Wytrwaj. To tylko miesiąc. Potem znowu będzie pięknie.

  7. Pomyśl też o sobie. Nie sprzątaj w tym czasie, nie nadganiaj zaległości w domu, też coś ci się od życia należy. On mecz, ty książka/internet/cokolwiek co sprawia ci przyjemność. Nie może robić ci wyrzutów, gdy sam siedzi na kanapie.

  8. Nie pocieszaj go, gdy nasi przegrają. To nic nie da. On i tak pomyśli „babo, ty nic nie rozumiesz”. Ciesz się natomiast wygraną, będzie wiedział, że mimo iż nie wiesz ilu zawodników gra w drużynie, to jesteś z nim całym sercem.

Naszym zawodnikom życzę wygranego każdego meczu i awansu dalej i dalej i dalej 🙂

Naszym facetom życzę wielu pozytywnych emocji podczas Euro 2016.

Wszystkim kobietom, które nie są kibicami piłki nożnej życzę by najbliższy miesiąc minął szybciej niż mija każdy weekend.

Do boju Polsko! Będę się drzeć!

Polecamy również

Translate »